Czy stopy procentowe NBP obniżą się poniżej 4% w styczniu? Dziś posiedzenie RPP

„`html

Stopy procentowe i perspektywy inflacyjne w Polsce

Grudniowe dane inflacyjne, które ponownie przyniosły niespodziankę, pobudziły spekulacje Rady Polityki Pieniężnej o potencjalnej obniżce stóp procentowych na styczniowym spotkaniu. Joanna Tyrowicz, dotąd znana z jastrzębiego stanowiska w RPP, obecnie zauważa, że inflacja może w dłuższym okresie utrzymywać się blisko celu banku centralnego, który wynosi 2,5%.

W najbliższe dni, wtorek i środę, odbędzie się pierwsze tegoroczne posiedzenie RPP. Po serii sześciu obniżek w ubiegłym roku, podstawowa stopa NBP utrzymuje się na poziomie 4%. Chociaż analitycy skłaniają się ku scenariuszowi utrzymania stóp na obecnym poziomie, to niższe niż prognozowane dane inflacyjne za grudzień zwiększają szanse na ewentualne cięcia stóp.

Według wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego, grudniowa inflacja obniżyła się do 2,4%, co poniżej oczekiwań ekonomistów, wskazujących na utrzymanie poziomu 2,5% z listopada. Inflacja znalazła się poniżej głównego celu NBP po raz pierwszy od trzech lat, dzięki obniżeniu się dynamiki cen żywności i paliw.

Analitycy przewidują, że inflacja pozostanie w okolicach 2,5% przez cały rok, co wpłynie na zmniejszenie inflacji bazowej. Ta ostatnia, według ostatnich danych za listopad, wynosiła 2,7%, co oznacza najniższy poziom od sześciu lat.

Wciąż jednak niepewność wprowadzają zmiany w klasyfikacji koszyka inflacyjnego przez GUS od 2026 roku. Spadająca inflacja zwiększa prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych już w styczniu. PKO BP i ING Bank Śląski podobnie oceniają szanse na trwałe utrzymanie dezinflacji, podkreślając, że ostatnie dane grudniowe to kluczowy sygnał trwałego spadku inflacji, choć nie jest to ich podstawowy scenariusz na styczniowe posiedzenie.

Z kolei w marcu NBP ma przedstawić nową projekcję inflacyjną oraz prognozy PKB, a GUS zaktualizuje koszyk inflacyjny. Ostatnie wypowiedzi członków RPP sugerują przeważającą wiarę w trwałość inflacji bliskiej celowi centralnego banku.

Ireneusz Dąbrowski w rozmowie z agencją Bloomberg ocenił prawdopodobieństwo styczniowego cięcia stóp na 50% ze względu na szybszy spadek inflacji. Wśród zagrożeń wymienia jednak wysoką inflację cen usług, które w listopadzie wzrosły o 5,3%. Ocenia też, że potencjał do obniżki stóp w tym roku wynosi 0,5 punktu procentowego.

Joanna Tyrowicz, która do tej pory nie popierała redukcji stóp, zwraca również uwagę na szybko rosnące ceny usług jako ryzyko dla ścieżki inflacyjnej. Jednak zauważa znaczący spadek inflacji bazowej spowodowany tanim importem towarów z Chin, który stał się silnym czynnikiem dezinflacyjnym na rynku polskim i europejskim jeszcze przed pandemią COVID-19.

Zdaniem Tyrowicz, rzeczywista inflacja bazowa zaczęła ulegać spadkowi szybciej, niż przewidywano, osiągając na końcu 2025 roku poziom około 3%, w przeciwieństwie do wcześniejszych prognoz NBP, które sugerowały 4%.

Analitycy spodziewają się, że po ewentualnej przerwie na początku roku, RPP może wrócić do obniżania stóp w dalszej części 2026 roku, przy możliwym spadku stopy referencyjnej do 3–3,5%. Po ostatniej grudniowej obniżce o 0,25 punktu procentowego, RPP w całym 2025 roku zredukowało stopy o 1,75 punktu procentowego.

Coroczne zmiany w koszyku inflacyjnym przez GUS będą bazować na schematach wydatków Polaków z 2025 roku, a ich aktualizacja zostanie ogłoszona w marcu.

„`

Łukasz Kuchta
Ekspert finansowy

keyboard_arrow_up